Kategoria: DIY

  • Jak i czym grać w małym pomieszczeniu

    Lekcja z Tokio – czyli dlaczego gigantyczne horny i 15″ doły biją małe monitory na łeb

    Siedziałem w pokoju, który był mniejszy od mojego salonu. Typowe japońskie mieszkanie – może 15 metrów, może 18, ciężko powiedzieć, bo większość przestrzeni zajmowały głośniki.

    Nie, czekaj, nie „głośniki” to za małe słowo.

    Przede mną stały estradowe LANDARY. Horny na wysokości głowy dorosłego człowieka, skrzynki basowe o głębokości 60 centymetrów i grubości ścianek jak forteca. Morita-san, właściciel tego wszystkiego, stał obok ze spokojem buddyjskiego mnicha i czekał, aż odzyskam zdolność mowy.

    (więcej…)
  • Ewolucja systemu open baffle – studium przypadku z perspektywy chłopa

    O co biega?

    Transkrypt przedstawia fascynującą podróż dwóch audiofilów (Daniel „Dr D” i Bob) przez proces optymalizacji zaawansowanego systemu open baffle. To nie jest typowy przegląd sprzętu – to dokumentacja rzeczywistego procesu empirycznego doskonalenia systemu audio, pełna błędów, odkryć i zaskakujących wniosków.

    (więcej…)
  • Jak zrobić Hi-End za cenę pizzy

    Przewrotna Prawda o Drogich Kolumnach

    Siedzisz sobie, scrollujesz fora i durne grupy, patrzysz na kolumny za 5, 10, może 20 tysięcy złotych i myślisz: „Kiedyś to sobie kupię”. A gdybym ci powiedział, że w twoim garażu – dosłownie między starymi nartami, zardzewiałymi narzędziami i pudłami po świętach – leży wszystko, czego potrzebujesz do zbudowania systemu, który rozjedzie niejedną „markową” paczkę?

    To brzmi jak science fiction? Nie sądzę…

    Open Baffle: Sekret ludzi, którzy wiedzą

    … a wiesz, co jest najzabawniejsze w świecie hi-fi? To, że najprostsze rozwiązania często brzmią najlepiej. Open baffle – czyli dobry głośnik w płaskiej desce, bez skomplikowanej skrzynki – to konstrukcja, którą projektanci znają od dekad. Problem? Za prosta. Za tania. Nie da się na tym zarobić.

    Ale ty nie musisz zarabiać. Ty chcesz słuchać muzyki – prawda?

    (więcej…)
  • Berlin jako epicentrum europejskiej rewolucji DIY audio systemów PA i hi-end.

    Wprowadzenie: Dlaczego Berlin?

    Dlatego:

    Berlin stał się w ostatnich latach niekwestionowaną stolicą europejskiego ruchu DIY high-end audio. To nie przypadek – miasto, które od dekad definiuje kulturę klubową Europy, teraz kształtuje również technologię, która tę kulturę napędza. Dwa kluczowe projekty – Restless Audio i Horner Audio – pokazują, jak otwarte planowanie, dostęp do nowoczesnych narzędzi produkcyjnych i silna społeczność tworzą ekosystem, w którym ambitni konstruktorzy mogą konkurować z gigantami branży.

    (więcej…)
  • Modułowa konstrukcja — jedyna sensowna droga w DIY audio

    Dlaczego paczki sklejone na stałe to problem?

    Klasyczna kolumna głośnikowa to trumna dla eksperymentu. Otwory na stałe w jednej płaszczyźnie, przykręciłeś głośniki, zalutowałeś zwrotnicę — i teraz żyjesz z tym setupem a za jakiś cza rozwalasz całą robotę żeby coś zmienić. To jak tatuaż: ładnie brzmi w teorii, ale za pięć lat żałujesz że wbiłeś sobie motyla na łopatkę.

    Modularność to wolność. Trzy osobne klocki, każde z własnym głośnikiem, każde z nich możesz dowolnie ustawiać. Dziś masz chęć i siłę na Fostex — za miesiąc testujesz Vifę. Nie podobają ci się basy z ośmiocalówki? Wymieniasz dolny moduł na większy z dwunastką. Bez piły, bez szpachlowania, bez dramatu.

    (więcej…)
  • Dlaczego twój subwoofer brzmi jak gówno?

    Więc oto jesteś, siedzisz w swoim pokoju albo w aucie, patrzysz na tego małego, czarnego pokurcza z napisem „500W MEGA BASS ULTRA POWER” i zastanawiasz się, dlaczego cholera twój bass brzmi jak by ktoś pukał w kartonowe pudło wypełnione styropianem zamiast jak trzęsienie ziemi, które obiecywał ci ten uśmiechnięty beniz z ze sklepu dla idiotów tego na M. No to ci powiem dlaczego – bo sam dopuściłeś do tego.

    (więcej…)
  • Jak wygłuszyć norę

    Felieton o tym, dlaczego twój pokój brzmi jak kibel na dworcu (i co z tym zrobić)

    Siedzisz w swoim M3 na Gocławiu w kredycie na 35 lat albo w przerobionej oborze pod Radomiem odziedziczonej po babce – nieważne. Ważne, że przed tobą monitory, które kupiłeś za pół wypłaty, interface za drugie pół, i masz w końcu przekonanie, że wreszcie zaagrasz coś, co zabrzmi jak u ludzi. Wciskasz play. I słyszysz… ale ej. Bas dudni jak autokar na Okęciu. Werbel brzmi jakby ktoś walił patelną o ścianę. Wokal tonie w jakiejś akustycznej zupie, w której pływają resztki sobotniej imprezy u sąsiada i twoje rosnące poczucie, że może jednak marketing miał rację że trzeba było jednak zamiast monitorów postawić wielkie podłogowe landary od niemca.

    Gratulacje. Właśnie odkryłeś, że problem nie leży w sprzęcie. Problem leży w TOBIE i w twoim pokoju.

    Ballada o czterech ścianach

    (więcej…)
  • Jak zbudować zestaw w stylu COBRA

    Na podstawie materiału mogę opisać koncepcję…

    ale uwaga: to ekstremalnie zaawansowany projekt wymagający:

    (więcej…)
  • Linkwitz LX521 open-baffle (projekt DIY)

    Linkwitz LX521 to czterodrożny, w pełni aktywny system głośnikowy w układzie open-baffle (otwartego panelu), opracowany przez konstruktora Siegfrieda Linkwitza. Głośniki tej serii promieniują dźwięk zarówno do przodu, jak i do tyłu (dipol, wzór dipolowy „ósemkowy” w poziomie). Taka konstrukcja pozwala uzyskać niezwykle realistyczną scenę – kolumny „znikają” akustycznie, a źródła pozorne są umieszczane w przestrzeni bardziej naturalnie niż w konwencjonalnych obudowach zamkniętych. Aby w pełni wykorzystać możliwości LX521, należy je traktować jako zaawansowany system, wymagający starannego montażu i przygotowania pomieszczenia odsłuchowego.

    (więcej…)