– Kompletny przewodnik po audiofilskiej katastrofie
Marketing vs. Rzeczywistość
Słuchajcie uważnie, bo to, co zaraz przeczytacie, może zmienić wasze podejście do słuchania muzyki. Od 2021 roku Apple krzyczy na każdym rogu o „Lossless Audio”, „Hi-Res Lossless” i rewolucji w jakości dźwięku. Spatial Audio ma być przyszłością. Apple Music ma konkurować z Tidalem i Qobuzem. Problem? To wszystko to marketingowe bzdury przykrywające fundamentalną prawdę: Apple nie potrafi – a właściwie nie chce – dostarczyć czystego, niezmienionego sygnału audio na żadnym swoim urządzeniu.
Nie mówimy tu o drobnych kompromisach czy technicznych niuansach. Mówimy o systemowej, celowej degradacji sygnału audio na każdym poziomie: od systemu operacyjnego, przez aplikacje, po sprzęt. Apple od dekady tworzy zamknięty ekosystem, w którym ty – użytkownik – nie masz kontroli nad tym, jak brzmi twoja muzyka. System decyduje za ciebie. Normalizuje głośność. Resampluje sygnał. Dodaje DSP. Kompresuje dynamikę. I robi to wszystko bez pytania, często bez możliwości wyłączenia.
(więcej…)