Tag: normy

  • Primare i21 i Dynaudio Audience 72se – czyli jak kupić sobie problem

    Czekajcie. CZEKAJCIE.

    <link>

    Dyl Os ma Primare i21 i Dynaudio Audience 72se?

    Och kurwa hryste panie nazaryński.

    To jest jak kupić sobie Rolex, żeby synchronizować się z zegarem słonecznym. To jest jak zainstalować silnik V12 we Fiacie Multipla. To jak wziąć Ferrari i jeździć nim na trzecim biegu po osiedlowym parku jak pizda.

    Słuchajcie, muszę wam coś wyjaśnić, zanim przejdziemy do meritum. Dlatego że Dyl Os właśnie przed chwilą wykonał jedną z największych porazek w historii audio – i ja muszę wam pokazać, gdzie dokładnie się gubił, bo jest to idealny przypadek dla nauki.


    Primare i21 – wzmacniacz z dupy

    Zaczynam z Primare’em, bo Primare to szwedzka „firma”marka”. Szwedzi robią rzeczy cicho, profesjonalnie, bez żenady. Primare i21 to integrowany wzmacniacz, który wydaje – na papierze – 2x50W przy 8 ohmach. PIĘĆDZIESIĄT WATÓW!!!!111

    Czekaj, może jednak przeczytałem źle? Może to jest error? Może Dyl Os ma i32, który daje 2x60W?

    Nie. On ma i21. Pisiąt watów. I tutaj przychodzi pierwsza prawda, którą wszyscy ignorują: Primare to nie jest firma, która kłamie na papierze. Primare to firma z EU, która mierzy uczciwie, wg norm szwedzkich, które są oparte na europejskich normach DIN.

    To oznacza, że to rzeczywiście 2x50W RMS, przy mniej niż 0,05% zniekształceń, w warunkach laboratorialnych, gdy obciążenie wynosi 8 ohmów – tyle i tylko tyle.

    Teraz – czy to brzmi za mało? Oczywiście. To brzmi jak szeptanie słonia do ucha mrówki.

    Ale – i to jest ważne – Primare i21 to nie jest taniocha. To jest seria „entry-level” firmy Primare, co oznacza, że to jest najsłabsza rzecz, jaką Primare robi. Każdy wat, jaki wydaje, to jest wat, który wychodzi z dobrze zbudowanego obwodu, z dobrymi kondensatorami, z topografią, którą projektowali inżynierowie, którzy wiedzieli, co robią.

    To nie jest 50W z Ali. To jest 50W ze Szwecji.

    Problem w tym, że Dyl Os powinien znać tę różnicę, ale nie zna.


    Dynaudio Audience 72se – czyli kolumny, które wymagają mocy

    Teraz Dynaudio. Dynaudio to duńczyk – znowu (prawie) Skandynawia, znowu perfekcjonizm. Audience 72se to kolumny, które – patrz tutaj – mają nominalne skuteczność 86 dB/W/m SPL.

    Co to oznacza? Oznacza to, że na jeden watt wydawany przez wzmacniacz, one oddają 86 dB głośności w odległości jednego metra. To jest otwarte okno do świata godności.

    Czytaj to dobrze: 86 dB/W/m to jest skuteczność kolumny. To nie jest audiofil-grade-mase cokolwiek. To jest kolumna, która oczekuje sensownego zasilania, bo inaczej grać nie będzie.

    Teraz – impedancja. Audience 72se ma nominalnie 6 ohmów, ale rzeczywista impedancja zmienia się od 4 do 10 ohmów w zależności od częstotliwości. To jest i tak, jak dla zestawu głosnikowego, umiarkowanie wymagające.

    I tutaj przychodzi Primare i21. Wzmacniacz, który wydaje 50W przy 8 ohmach.

    Czekaj – teraz będzie dobre.

    Primare i21 wydaje 50W przy 8 ohmach. Dynaudio ma 6 ohmów nominalnie, ale 4 ohmy na niektórych częstotliwościach.

    Ile watów będzie wydawać Primare i21 przy 4 ohmach?

    To jest pytanie, które Dyl Os powinien był sobie zadać przed zakupem. Ale nie zadał, bo wszyscy myślimy, że wzmacniacz to jest jak byk – on zawsze ma siłę. Nie mówią nam, że gdy obciążenie się zmienia, to 'siła’ (moc) wzmacniacza się zmienia.

    Primare i21 przy 4 ohmach? 2x75W. Może nawet… mniej?

    Brzmi dobrze? BRZMI DOBRZE? Prawda?

    Tu jest punkt zwrotny: to są watty, ale to są watty w warunkach laboratoryjnych, bez rezerwacji termicznej. W realnym świecie, gdy wzmacniacz się nagrzewa, gdy odkręcisz 'volume’ na dziewięćdziesiąt procent – te parametry się zmieniają.


    Jakaś jakość CD, czyli mit, któremu wszyscy próbujemy dorównać

    Dyl Os powiedział, że nie słucha głośno. Ale tutaj jest jedna sprawa – cz on chce osiągnąć jakość CD czy tylko MP3?

    Jakość CD to jest – dajcie mi chwilę, bo to brzmi trochę śmiesznie – 16-bitowy sygnał przy 44,1 kHz. To z punktu widzenia czystej teorii to jest jakość, którą całkowicie można odtworzyć przy znikomych poziomach mocy.

    Żeby osiągnąć jakość CD, potrzebujesz:

    1. Dobrze zbudowanego wzmacniacza (Primare ma to ?)
    2. Kolumn, które odtworzyć mogą spektrum 20Hz-20kHz bez szaleństwa (Dynaudio ma to – ✓)
    3. Wystarczającej ilości watów, żeby kolumny zabrały to, co im dasz, bez skrzywienia się w bólu

    I tutaj właśnie łamie się szyja tej całej historii.

    Primare i21 przy 50W może osiągnąć w Dynaudio Audience 72se około 93 dB SPL w odległości jednego metra. To jest głośno. To jest bardziej niż wystarczająco ale – i to jest duże ale – to jest TEORETYCZNYM szczytem jego możliwości tego zestawu. To jest moment, w którym się kończy zabawa. To jest moment, w którym zacznie się wszystko nieprzyjemnie grzać. To jest moment, w którym jeśli będziesz chciał pójść wyżej, on powie: „Nie, dziękuję, to koniec” i to na poziomie teoretyczny a jak w praktyce?

    Jakość CD? Czy chłop osiągnie ją przy 80 dB SPL? Przy 85 dB SPL? Nawet przy 90 dB SPL będzie już dobrze?

    To jest jak jeździć Fiatem 126p – można zawsze w palnik, ale cały czas wiesz, że coś może się zesrać…


    Meritum – czyli gdzie Dyl Os się zagubił

    Słuchajcie teraz uważnie, bo to jest prawdziwa edukacja.

    Primare i21 to jest wzmacniacz dla osób, które słuchają cichej muzyki w małym pokoju na gównokolumnach, które nie udają. To jest wzmacniacz, który mówi: „Ja nie pretenduje do bycia „potężnym”. Ja pretenduje do bycia uczciwym, ale jestem denny”.

    Dynaudio Audience 72se to są kolumny, które mówią: „Jestem gotowa na moc do 200W RMS bez problemu i wtedy pokazuję max możliwości”. To są kolumny, które nie ograniczają się do słabego wzmacniacza, ale po prostu pracują z tym, co dostaną.

    Ale – i tu jest problem – Dynaudio Audience 72se to są kolumny stworzone do pracy z wzmacniaczami, które mają rezerwę mocy czyli daleko przekraczają te 200W. To są kolumny, które dopiero się obudzą, gdy będą miały moc.

    Gdy Dyl Os będzie słuchał cichej muzyki – wszystko będzie spoko. Będzie słuchał jak powinno się słuchać – czysto, precyzyjnie, bez zniekształceń.

    Ale gdy będzie chciał posłuchać na max możliwości? Gdy będzie chciał poczuć dynamikę utworu, gdy będzie chciał, żeby brzmiało na max możliwości – wtedy Primare i21 będzie spieprzać w panice.

    To jest jak kupić sobie Ferrari i włożyć do niego silnik z Gólfa. Technicznie Ferrari będzie jeździć. Ale będzie jechać jak… Gólf.


    Dynamika – czyli to, czego mu brakuje

    Witaj w realnym świecie.

    Dynamika to nie jest głośność. Dynamika to jest różnica między najcichszym a najgłośniejszym dźwiękiem w utworze.

    Wyobraź sobie jakiś utwór klasyczny. Wiolonczela gra bardzo cicho. Potem orkiestra wchodzi i łoi fortissimo. To jest dynamika. To jest skok z czcionki 8 na czcionkę 72 w ciągu milisekund.

    Primare i21 może odtworzyć tę ścieżkę. Może odtworzyć wiolonczelę cichą. Może odtworzyć orkiestrę głośną.

    Ale przeskok – ten magiczny moment, w którym muzyka eksploduje – będzie tak maleńki, że żal. Będzie subtelny niczym zdechła ryba. Będzie jak czytanie o wybuchu zamiast doświadczenia eksplozji.

    To dlatego, że 50W to nie wystarczy, żeby pokazać całą amplitudę dynamiki, którą kolumny mogą odtworzyć.

    Ile razy Dyl ma za mało dynamiki? Czytaj moje słowa: minimum trzy razy za mało moto. Powinien mieć wzmacniacz 2x200W żeby kolumny pokazały mu, co potrafią. Powinien mieć 2x500W żeby pokazały mu wszystko bez zniekształceń, które ma wzmak zbliżający się do szczytów sowich możliwości.

    50W nawet NIE SIĘGA połowy tego, co kolumny mogą mu pokazać.


    Diagnoza – czyli gdzie jest problem

    Teraz przyjrzyjmy się temu jak diagnostycy medyczni.

    Impedancja Dynaudio Audience 72se wynosi nominalnie 6 ohmów. Primare i21 jest zoptymalizowany do pracy na impedancji 8 ohmów. To oznacza, że wzmacniacz pracuje z mniejszym oporem, niż na którym został zoptymalizowany.

    To nie jest katastrofa. Primare to dobra firma, ich wzmacniacze mają rezerwę termiczną. Ale to oznacza, że wzmacniacz będzie ciężej pracować niż powinien. To oznacza, że będzie się trochę grzać. To oznacza, że nie będzie miał pełnej 'elegancji’ i lekkości, którą powinien mieć w brzmieniu.

    Primare i21 + Dynaudio Audience 72se to jest jak wpędzić sportowca do biurka. Technicznie robi robotę, ale tego nie znosi i robi źle.


    Żart będzie teraz

    Żeby opisać piękno całej tej sytuacji.

    Dyl Os kupił sobie kolumny, które kosztują więcej niż jego wzmacniacz. Dynaudio Audience 72se to są kolumny, które kosztują około 5000-7000 złotych. Primare i21 to jest wzmacniacz, który kosztuje około 3000-4000 złotych za 50W lol

    On kupił Ferrari z 1,0 od Gólfa.

    Ale – i tu jest jeszcze bardziej zabawnie – on kupił kolumny, które zasługują na Primare i32, i35, może nawet i62, zamiast i21.

    To jest jak… to jest jak kupić sobie Rolex i nosić go na złączu z gumowego paska od xiaomi. Technicznie da radę, ale styka się z elegancją, ale nigdy się nie całują xD


    Prawda, którą musi chłop usłyszeć

    Słuchaj Dyl – twoja konfiguracja będzie działać. Będzie dawać dźwięk ale poniżej jakości i wymagań formatu CD. Będzie przyjemność ale tylko wtedy kiedy nie pieprzniesz się młotkiem w jaja.

    To będzie zawsze jak słuchanie muzyki przez ścianę o sąsiada, który ma moc. Muzyka będzie, ale coś między tobą, a nią będzie zmniejszać skalę tego doświadczenia i będzie zabierać całą radość

    Twoje kolumny zaśpiewają piosenki dla ciebie.
    Ale nigdy nie będą tańczyć. Rozumiesz?
    Jak nie ma szans na moc to nie ma szans na emocje.

    To jest różnica między czytaniem o oceanie a pływaniem.

    Jeśli chciałbyś dać swoim kolumnom to, czego zasługują – kupiłbyś wzmacniacz 2x250W RMS minimum i to patrząc na normy.

    Ale może cię nie stać. I to jest całkowicie OK, ale gorzej jeśli się dałeś oszukać.

    Bo tutaj jest sekret, który wszyscy producenci chcą abyś zapomniał: 50W z Primare to jest nadal 50W, czyli LEKKO LICZĄC ze cztery razy za mało aby te kolumny zaczęły sensownie brzmieć. To jest i tak hałas, którego prawie nie słychać. To jest ciepło, którym są wylizane kafle w klopie.

    Dlatego będziesz tego słuchać, i będziesz czuł się dobrze.

    To jest całe piękno audio.

    To jest tortura faceta, który wie, że wydał źle kasę.

    Ale muszą być tacy jak Ty!
    – i całe szczęście, że pytasz, bo inni nawet na to nie mają głowy.