Rok 1980. Katalog Unitra HI-FI ląduje na biurkach zachodnich dystrybutorów. Wielojęzyczny, elegancki, pełen obietnic. Pokazuje Polskę, która goni Zachód – przynajmniej tak nam się wtedy wydawało. Za chwilę wszystko się zawali. Kryzys roku 1981 zatrzyma tę niepewną wspinaczkę, eksport zamarznie, jakość spadnie bezpowrotnie. Ale w tym jednym momencie, na papierze, w fotografiach retuszowanych i katalogowych, Unitra wygląda niemal jak równorzędny partner dla Grundiga czy Sansui.
Dziś ten katalog to dokument z epoki – większość podobnych wydawnictw trafiła do makulatury. To co przetrwało, nabiera wartości. Nie tylko materialnej. To świadectwo momentu, w którym polski przemysł elektroniczny osiągnął swój technologiczny szczyt, tuż przed upadkiem.
(więcej…)